Sezon 2010

Robert Kubica w bolidzie Renault R30 podczas Grand Prix Malezji 2010
Kubica w zespole Lotus Renault

W sezonie 2010 Kubica jeździł bolidem Renault R30, a jego partnerem zespołowym został Witalij Pietrow.

14 marca 2010 podczas wyścigu o Grand Prix Bahrajnu Robert Kubica oficjalnie zadebiutował w Renault F1. Tuż po starcie doszło do kolizji między nim, a Adrianem Sutilem przez co Polak spadł na 21 miejsce. Ostatecznie wyścig zakończył na 11 pozycji.

W wyścigu o Grand Prix Australii 28 marca 2010 Robert Kubica startował z 9 pozycji startowej. Linię mety przekroczył jako drugi, zdobywając swoje jubileuszowe, dziesiąte podium oraz pierwsze dla teamu Renault F1.

4 kwietnia 2010 w wyścigu o Grand Prix Malezji startował z 6 pozycji. Już na starcie udało mu się wyprzedzić Nico Hülkenberga i Adriana Sutila, później jechał równym tempem nie tracąc wypracowanej przewagi nad tymi dwoma zawodnikami. Ostatecznie ukończył rywalizację na 4 miejscu, awansując o dwa miejsca w stosunku do pozycji startowej.

18 kwietnia 2010 do wyścigu o Grand Prix Chin Kubica przystąpił z 8 pozycji startowej. Rywalizację w deszczowych warunkach zakończył na 5 miejscu, a jego kolega z zespołu Witalij Pietrow zajął 7 miejsce. Był to pierwszy wyścig w sezonie 2010, w którym obaj kierowcy Renault zdobyli punkty.

8 maja 2010 w kwalifikacjach na torze Circuit de Catalunya, gdzie odbywa się Grand Prix Hiszpanii, Robert Kubica wywalczył 7 pozycję startową. Dzień później w wyścigu, tuż po starcie stracił 3 miejsca, przez kontakt z Pedro de la Rosą. Ostatecznie zdołał wyprzedzić dwóch zawodników, dzięki czemu zawody ukończył na 8 pozycji.

Robert Kubica 15 maja w kwalifikacjach do wyścigu o Grand Prix Monako wywalczył drugą pozycję startową, ustępując jedynie Markowi Webberowi z Red Bull Racing. Podczas wyścigu, tuż po starcie został wyprzedzony przez startującego z 3 miejsca Sebastiana Vettela. Do samego końca wyścigu nie dał się wyprzedzić żadnemu zawodnikowi i ostatecznie zajął 3 miejsce. Było to drugie dotychczas podium tego zawodnika w sezonie 2010, a zarazem jedenaste w karierze.

30 maja odbył się wyścig Grand Prix Turcji. W kwalifikacjach Kubica zajął 7 miejsce, i z tejże pozycji startował do wyścigu. Przez cały wyścig trzymał się bardzo blisko jadącego przed nim Nico Rosberga. Z powodu nieudanego ataku Sebastiana Vettela na pozycję lidera (w rezultacie uszkodzeń wynikłych podczas nieudanej próby wyprzedzania, odpadł z wyścigu) Robert Kubica ostatecznie na mecie zajął 6 miejsce.

13 czerwca w wyścigu o Grand Prix Kanady Robert Kubica startował z 8 miejsca, a na koniec wyścigu zajął 7 miejsce. Dzięki zmianie opon pod koniec wyścigu na miękką mieszankę, pierwszy raz w karierze uzyskał najlepszy czas okrążenia podczas Grand Prix. Po wyścigu został upomniany przez komisję wyścigową, za niebezpieczny manewr przy zjeździe do alei serwisowej, gdy przejechał przed bolidem Adriana Sutila.

Robert Kubica 27 czerwca 2010 przystąpił do wyścigu o Grand Prix Europy z 6 pozycji startowej. Już na starcie zyskał pozycję, korzystając ze słabego startu Marka Webbera. Ostatecznie rywalizację ukończył na 5 miejscu. Po wyścigu dziewięciu kierowców, a wśród nich Kubica otrzymał karę doliczenia 5 sekund do wyniku, za zbyt szybki zjazd do alei serwisowej na wymianę opon po wyjeździe na tor samochodu bezpieczeństwa. Nie zmieniło to jednak miejsca zajmowanego przez Polaka.

Robert Kubica podczas wyścigu Grand Prix Australii w sezonie 2010

11 lipca na Silverstone Circuit podczas Grand Prix Wielkiej Brytanii Polak startował z 6 miejsca. Po starcie zyskał 3 pozycje – wyprzedził Alonso i Rosberga i skorzystał z problemów Vettela. Przez kilkanaście okrążeń utrzymywał się na trzecim miejscu. Na 13. okrążeniu zjechał na pit-stop, z którego powrócił na 10. pozycji. Na 20 okrążeniu wystąpiły problemy z bolidem (po wyścigu okazało się, że były to problemy z układem przeniesienia napędu). Ostatecznie Robert Kubica po raz pierwszy w tym sezonie nie ukończył wyścigu.

25 lipca 2010 odbył się wyścig o Grand Prix Niemiec, do którego Robert Kubica wystartował z 7 pozycji. Zaraz po starcie znalazł się na 5 pozycji, którą jednak stracił dwa zakręty później znalazłszy się z powrotem na 7 pozycji. Przez cały wyścig miał za sobą Michaela Schumachera i raczej bronił się przed jego atakami niż próbował wyprzedzać zawodników. Wyścig zakończył na 7 miejscu.

1 sierpnia 2010 Robert Kubica do wyścigu o Grand Prix Węgier przystąpił z 8 pozycji startowej. W alei serwisowej miał miejsce incydent, kiedy bolid Roberta Kubicy był naprawiany, Nico Rosberg wyjechał z niedokręconym kołem, które niebezpiecznie przemieszczało się po alei serwisowej, zatrzymujący Roberta Kubicę na pit-stopie, za wcześnie go wypuścił co spowodowało kolizję z Adrianem Sutilem, bolid częściowo naprawiono, Robert Kubica powrócił na tor, odbył karę stop-go, lecz z powodu problemów z pojazdem, spowodowanych kolizją z Sutilem nie ukończył zawodów. Zespół Renault F1 Team otrzymał karę w wysokości 50 tysięcy dolarów.

29 sierpnia 2010, po czterotygodniowej przerwie odbył się wyścig o Grand Prix Belgii. Poprzedniego dnia w kwalifikacjach Kubica wywalczył 3 pozycję startową. W wyścigu zaś, zaraz po starcie Polak wyprzedził Marka Webbera, jednak po kilku okrążeniach stracił pozycję na rzecz Jensona Buttona oraz Sebastiana Vettela. Po kolizji tych dwóch kierowców Robert Kubica powrócił na 2 lokatę, tracąc ją dopiero po błędzie w pit-stopie. Wykorzystał to Webber, który powrócił na 2 pozycję. Ostatecznie Polak ukończył rywalizację na 3 miejscu, zdobywając tym samym trzecie w tym sezonie podium dla teamu Renault F1.

12 września 2010 do wyścigu o Grand Prix Włoch wystartował z 9 pola startowego. Na starcie udało mu się zyskać jedną pozycję dzięki wyprzedzeniu Hülkenberga. W pierwszej szykanie zaś również przesunął się o dwa miejsca dzięki wyprzedzeniu Marka Webbera i Sebastiana Vettela. Do pierwszego zjazdu na pit-stop, na który zjechał wcześniej niż rywale, jechał niezmiennie na 5. pozycji (wcześniej z wyścigu wycofał się Hamilton), utrzymując dobre tempo. Tenże pit-stop okazał się jednak zbyt wolny z powodu problemów z wymianą opon, w rezultacie czego Kubica stracił kilka sekund. W pierwszy zakręt po wyjeździe z alei serwisowej jechał koło w koło z Hülkenbergiem, który jadąc defensywną linią zdołał wyprzedzić Kubicę i umożliwił także Webberowi wyprzedzenie Polaka w trzecim zakręcie. Linię mety Robert Kubica przekroczył na 8. pozycji i spadł na 8. miejsce w klasyfikacji generalnej.

26 września 2010 brał udział w wyścigu o Grand Prix Singapuru. Wystartował z 8 pozycji, którą wywalczył poprzedniego dnia w kwalifikacjach. Dzięki dobremu startowi wyprzedził Rubensa Barrichello i jechał na 7 pozycji. Pod koniec 35 okrążenia, kiedy miała miejsce niewielka kolizja Webbera z Hamiltonem, w rezultacie której Hamilton musiał przedwcześnie zakończyć wyścig, Robert Kubica przesunął się na 6 pozycję. Na 45 okrążeniu inżynierowie Kubicy zauważyli na telemetrii przebicie prawej tylnej opony, dlatego musiał on zjechać na nieplanowany postój w boksach. Ten pit-stop zepchnął go na 13 miejsce. Mając jednak nowe opony Robert zaczął wyprzedzanie Kolejnych zawodników: Sébastiana Buemiego, Timo Glocka (wycofał się z wyścigu z powodu problemów z hydrauliką), Witalija Pietrowa, Felipe Massę, Adriana Sutila oraz Nico Hülkenberga. Ostatecznie Polak zakończył wyścig na 7 pozycji.

Dwa tygodnie później, 10 października 2010, do wyścigu o Grand Prix Japonii wystartował z 3 pozycji. Po szybkim starcie wyprzedził Marka Webbera i znalazł się na 2 miejscu. Jednak na trzecim okrążeniu z bolidu Polaka odpadło tylne prawe koło, w wyniku czego musiał on wycofać się z wyścigu.

24 października w rozegranym po raz pierwszy wyścigu o Grand Prix Korei Południowej Robert wystartował z 8 pola startowego. Z powodu opadów deszczu start był kilkakrotnie opóźniany, a sam wyścig przerywany. Mimo tych utrudnień Polakowi udało się awansować o trzy pozycje i ostatecznie metę przekroczył na 5 pozycji.

Grand Prix Brazylii Kubica ukończył na 9. miejscu.

Do odbywającego się 14 listopada Grand Prix Abu Zabi wystartował z 11. pola. Na szóstym okrążeniu jechał już jako dziesiąty i wyprzedził Sutila. Na 18. okrążeniu był piąty, dzięki dwustopowej strategii. Na 25. kółku wyprzedził Kobayashiego, Polaka zaś nie zdołał wyprzedzić Hamilton co spowodowało awans kierowcy Renault na trzecie miejsce. Na 40. okrążeniu awansował na drugie, pod nieobecność Buttona przebywającego w alei serwisowej. Na 46. kółku zgodnie z regulaminem musiał zjechać na drugi pit-stop, co spowodowało jego spadek na 5. lokatę, na której finiszował.

Sezon skończył ostatecznie na 8. pozycji w klasyfikacji generalnej, z dorobkiem 136 punktów.

Źródło: wikipedia.pl